Wchodzę na podium, Alain Prost już tam jest. Po minie widzę, jakie to dla niego trudne. Ze wszystkich sił stara się powstrzymać łzy

Alain Prost był na torach królowej motorsportu szybki. Miał znakomity instynkt, który pozwolił mu zrobić wielką karierę. Efektywnie przyswajał wiedzę od swojego idola, Nikiego Laudy, z którym jeździł w zespole McLarena i przegrał z nim walkę o tytuł w sezonie 1984 roku w Estoril, o czym Austriak wspomniał w swojej autobiografii „Niki Lauda. Do piekła i z powrotem. Autobiografia legendy Formuły 1”:

„Wchodzę na podium, Alain Prost już tam jest. Po minie widzę, jakie to dla niego trudne. Ze wszystkich sił stara się powstrzymać łzy. Zapomnij o tym, mówię mu, jak najszybciej o tym zapomnij. To był mój rok, następny będzie należał do ciebie. Zapomnij o wszystkim, skup się na nowym sezonie. Prost słucha mnie uważnie i chyba jest mi wdzięczny za te rady (a ja mówię szczerze). Widzę, jak schodzi z niego napięcie”.

Słowa Laudy okazały się prorocze. Francuz napisał własną historię w F1. Łącznie wygrał 51 wyścigów, z czego 39 w latach 80., w których to mistrzami świata zostało sześciu różnych kierowców. W latach 90. odniósł 12 zwycięstw w wyścigach z cyklu Grand Prix i zakończył karierę po tym, jak w 1993 roku po raz czwarty sięgnął po tytuł mistrza świata.

Prost wiedział, kiedy ze sceny zejść, ale nie za to został najbardziej zapamiętany, tylko z powodu rywalizacji z Brazylijczykiem Ayrtonem Senną, o której wspomnieli Caroline Reid i Christian Sylt w książce „Szybkie pieniądze. Jak tajne umowy, szpiegowskie afery i walka o władzę zmieniły Formułę 1 w globalny biznes”:

„Świat z zapartym tchem śledził pojedynki między chłodnym i kalkulującym Francuzem, Alainem Prostem, a impulsywnym i nieprzewidywalnym Brazylijczykiem, Ayrtonem Senną. Smaczku ich zaciętej rywalizacji dodawał fakt, że o tytuł mistrza świata walczyli w tym samym zespole, McLarenie.

W 1988 roku Senna w barwach brytyjskiego zespołu wywalczył swój pierwszy tytuł mistrzowski, natomiast rok później triumfował Prost po zderzeniu z zespołowym partnerem na Suzuce. Sennę tylko to wzmocniło. W dwóch kolejnych sezonach zostawał mistrzem świata w McLarenie, a potem nastała epoka Williamsa. Karierę zaczynał tam wówczas młody i początkujący inżynier specjalizujący się w aerodynamice, Adrian Newey. Głównym projektantem zespołu został w 1991 roku.

Newey studiował inżynierię lotnictwa na Southampton University, a w pracy dyplomowej zajął się efektem przypowierzchniowym, zjawiskiem aerodynamicznym, które determinuje profil skrzydeł samolotu. Efekt ten można również wykorzystać do przysysania samochodów do nawierzchni, co przekłada się na większą przyczepność i prędkość w zakrętach. Jako specjalista w tej dziedzinie Newey wykorzystywał znajomość aerodynamiki w projektowaniu samochodów Williamsa, które sięgały po tytuły mistrzowskie – w 1992 roku z Nigelem Mansellem za kierownicą, a w 1993 roku z Alainem Prostem.

Z końcem sezonu 1993 Francuz zakończył karierę, a jego fotel w Williamsie przejął Senna. Miał sięgnąć z tym zespołem po swój czwarty tytuł mistrza świata, ale los chciał inaczej”.

Prost zdał egzamin na prawo jazdy w tym samym roku, w którym Niki Lauda został mistrzem świata F1. Austriak wspominał Francuza jako człowieka miłego, przyjaznego i bezpośredniego.

Dziś Alain Prost obchodzi 71. urodziny.

Wszystkiego najlepszego, „Profesorze”.

Książki „Niki Lauda. Do piekła i z powrotem. Autobiografia legendy Formuły 1” i „Szybkie pieniądze. Jak tajne umowy, szpiegowskie afery i walka o władzę zmieniły Formułę 1 w globalny biznes”, a także „Jak zbudować samochód”, znajdziecie na www.labotiga.pl