W postkomunie też można – niezwykła historia Christo Stoiczkowa
Poznajcie historię człowieka z krwi i kości, prawdziwego dziecka ustroju komunistycznego, a przy tym jednego z najlepszych zawodników swojej generacji – Christo Stoiczkowa.
Poznajcie historię człowieka z krwi i kości, prawdziwego dziecka ustroju komunistycznego, a przy tym jednego z najlepszych zawodników swojej generacji – Christo Stoiczkowa.
Kiedy w listopadzie 1899 roku grupa Szwajcarów, Anglików i Hiszpanów, pod wodzą Joana Gampera, podpisywała dokumenty, które wprowadziły w życie instytucję o nazwie Foot-Ball Club Barcelona, nie mogli się spodziewać , że w ciągu kolejnych dekad owa instytucja stanie się jedną z najpotężniejszych marek sportowych na świecie.
Ilu jest graczy, którzy robili karierę w latach sześćdziesiątych, a pamięć o nich jest wciąż niezatarta wśród młodego pokolenia? Mam na myśli prawdziwą, ponadnarodową sławę, bo to oczywiste, że my pamiętać będziemy Kazimierza Deynę, a angielscy kibice z głowy wyrecytują jedenastkę, która sięgnęła w 1966 roku po mistrzostwo świata.
Po ponad dekadzie w reprezentacji Polski Łukasz Piszczek żegna się z kadrą. Debiutował w 2007 roku w wygranym 0:4 towarzyskim meczu z Estonią, a swoją przygodę zakończy rozgrywając 60 minut w meczu ze Słowenią.
Jakiś czas temu informowaliśmy o sprowadzeniu wybitnego bułgarskiego piłkarza do Polski. Nic się nie zmienia, 27 listopada będziecie mieli możliwość stanąć z nim twarzą w twarz na stadionie Legii Warszawa. Tym razem odsłaniamy kolejną kartę i prezentujemy kolejny ciekawy fragment jego autobiografii!
Choć polskie społeczeństwo znane jest ze swej niechęci do osób wyróżniających się, to emocje, jakie wzbudzał Janusz Wójcik nadal wydają mi się ewenementem na skalę krajowej piłki nożnej. Z jednej strony zapamiętano go jako jedną z twarzy korupcji, która trawiła polski sport latami, z drugiej pozostaje symbolem ostatniego wielkiego sukcesu reprezentacji.
Powiedzieć o Zlatanie Ibrahimoviciu, że jest kontrowersyjny, to jak powiedzieć, że Peter Crouch nie jest niski. To zwyczajnie zwykłe niedopowiedzenie.
Grudzień 1992 roku, zima, Góry Sokole. Kilku młodych grotołazów zostało uwięzionych na dnie jaskini Studnisko, po tym jak ktoś nie tylko ukradł im prawie wszystkie plecaki, ale także wyciągnął linę, pozbawiając ich jedynej drogi wyjścia.
Kiedy dziś ekscytujemy się fantastycznymi zespołami Manchesteru City i Liverpoolu, często próbujemy porównywać je do Manchesteru United sir Aleksa Fergusona, a ich wyniki nierzadko zestawia się z tak legendarnymi drużynami jak Barcelona Guardioli czy Bayern Heynckessa…
Warto przypomnieć jedną z najtragiczniejszych historii, jaka dotknęła nowożytny futbol. Dziś, 10 listopada, mija równa dekada od samobójczej śmierci Roberta Enke.