Transfer Virgila van Dijka spłacił się z nawiązką. Styczeń 2018 roku z Holendrem w składzie okazał się początkiem nowej ery w Liverpoolu
Jürgen Klopp doskonale wiedział, czego i kogo chciał w Liverpoolu. Niemiec był cierpliwy. Wychodził z założenia, że budowa zwycięskiej drużyny to proces długofalowy. Niemiec pozbył się z Anfield rozkapryszonego brazylijskiego gwiazdora – puścił go do Barcelony – i kupił w jego miejsce obrońcę, który stał się filarem defensywy The Reds oraz legendą klubu z hrabstwa … Dowiedz się więcej