David de Gea, nasz nowy bramkarz, też miał trudności z adaptacją
Kiedy latem 2011 roku na Old Trafford pojawił się David de Gea, kibice Manchesteru United patrzyli na niego z nieufnością, ponieważ zastąpienie Edwina van der Sara, holenderskiego uosobienia spokoju między słupkami, wydawało się niemożliwe. Młody Hiszpan kompletnie ich nie przekonywał. Przypominał bardziej studenta informatyki niż następcę jednego z najwspanialszych bramkarzy w historii Czerwonych Diabłów. Wychowanek … Dowiedz się więcej