Na mistrzostwach świata 2026 w piłce nożnej po raz pierwszy wystąpi aż 48 zespołów. Dlatego nie powinno dziwić, że w tym gronie będzie kilku debiutantów – do tego nie zawsze oczywistych. Cztery nowe reprezentacje zaznają radości z udziału w najważniejszej piłkarskiej imprezie czterolecia. Warto poznać te kraje bliżej.
Curaçao
Kibicowanie w piłce nożnej służy rozwojowi wiedzy geograficznej. Świetnym tego potwierdzeniem jest obecność Curaçao. Awans kraju autonomicznego Holandii na mundial przyczynił się do tego, że więcej osób usłyszało o tym zakątku Ziemi.
W swoim czwartym starcie w eliminacjach do mistrzostw świata Curaçao wywalczyło historyczny awans. Dlaczego piłkarze z tej wyspy tak rzadko brali udział w kwalifikacjach? Do 2010 roku Curaçao wchodziło w skład Antyli Holenderskich, czyli innego holenderskiego terytorium autonomicznego. Reforma konstytucyjna Holandii sprawiła jednak, że Antyle Holenderskie zniknęły z mapy administracyjnej, a Curaçao zostało autonomicznym krajem Królestwa Niderlandów.
Curaçao gra razem z innymi reprezentacjami Ameryki Północnej i Środkowej ze względów politycznych oraz geograficznych, choć trzeba przyznać, że wyspa leży bardzo blisko Ameryki Południowej. Należy jednak dodać, że Antyle Holenderskie, których Curaçao jest swoistym spadkobiercą, również grały w strefie CONCACAF.
Jedno nazwisko jest najmocniej związane z reprezentacją tej holenderskiej posiadłości na Karaibach. Dick Advocaat to jeden z najbardziej znanych trenerów w historii kraju tulipanów. Słynny szkoleniowiec prowadził już na mistrzostwach świata Holandię (w 1994 roku) oraz Koreę Południową (w 2006 roku). Advocaat powrócił na stanowisko selekcjonera Curaçao w maju 2026 roku po tym, jak wcześniej zrezygnował z posady ze względu na poważną chorobę córki. Ponieważ jednak ze zdrowiem jego dziecka jest już lepiej, 78-latek znów trenuje wyspiarską kadrę. Tym samym zostanie najstarszym trenerem w historii mistrzostw świata, bijąc dotychczasowy rekord Otto Rehhagela o prawie sześć lat.
Gwiazdy zespołu Curaçao? Bez wątpienia są to: były reprezentant Holandii Riechedly Bazoer oraz Tahith Chong – najwyżej wyceniany zawodnik w kadrze. Reprezentacja Curaçao składa się z piłkarzy urodzonych na wyspie bądź mających tam korzenie rodzinne.
Na koniec ciekawostka: Curaçao zostało najmniejszym krajem pod względem liczby ludności, który kiedykolwiek awansował na mundial. Na karaibskiej wyspie mieszka zaledwie około 158 000 osób. Dotychczasowym liderem w tej klasyfikacji była Islandia, która podczas debiutu na mistrzostwach świata w 2018 roku liczyła 334 000 mieszkańców. Warto też wiedzieć, że jednym z języków urzędowych na Curaçao jest papiamento – kreolski język bazujący na portugalskim i hiszpańskim.
Jordania
Na terenie dzisiejszej Jordanii pierwsze organizmy państwowe powstawały już w XIII wieku p.n.e. Sama nazwa kraju jest ściśle związana z Biblią i nawiązuje do rzeki Jordan, czyli miejsca chrztu Jezusa Chrystusa. Rzeka ta przepływa m.in. właśnie przez to państwo.
Perłą kraju jest Petra – dawna stolica państwa Nabatejczyków. Ruiny tego starożytnego miasta przyciągają rzesze turystów, głównie ze względu na słynne, wykute w różowych skałach mury. Z kolei obecna stolica Jordanii, Amman, polskim kibicom kojarzy się zapewne bardziej z nazwiskiem czterokrotnego mistrza olimpijskiego w skokach narciarskich.
Sama Jordania zyskała niepodległość 25 maja 1946 roku – wcześniej tym regionem zarządzała Wielka Brytania. Obecnie w tym kilkunastomilionowym państwie panuje król Abd Allah ibn Husajn z dynastii Haszymidów. Jordania to jedna z kilkunastu monarchii konstytucyjnych na świecie.
Polski ślad piłkarski w Jordanii? Łukasz Gikiewicz. Wysoki napastnik w latach 2017–2018 oraz w 2020 roku występował w barwach Al-Faisaly, czołowego klubu w kraju z siedzibą w Ammanie. Sam gracz przyznał, że pojawiła się propozycja, aby reprezentował Jordanię. W jednym z wywiadów wspomniał: „Czy bym przyjął propozycję? Nie miałbym z tym problemu. Jestem Polakiem, mam biało-czerwoną krew, jednak reprezentacja to zaszczyt. Jordania to mój drugi dom”.
Kadrę „Rycerskich” na mundial wprowadził Marokańczyk Jamal Sellami. Bardziej zaangażowani fani futbolu mogą kojarzyć go z mistrzostw świata w 1998 roku, gdzie na boisku pojawił się na trzy minuty.
Za niemal połowę wartości rynkowej całej kadry odpowiada skrzydłowy Mousa Al-Tamari. Zawodnik urodzony w Ammanie gra we francuskim Stade Rennais. Jego bilans w sezonie 2025/2026 jest niezwykle imponujący: siedem trafień i jedenaście asyst. Al-Tamari to jedyny jordański piłkarz grający w jednej z czołowych lig Europy. Czy ta dysproporcja w składzie przełoży się na wynik podczas mundialu?
Republika Zielonego Przylądka
Wyspiarska republika jest jedynym afrykańskim debiutantem na mistrzostwach świata w 2026 roku. Państwo to leży w środkowej części Oceanu Atlantyckiego.
Z Republiki Zielonego Przylądka pochodzą tacy znani zawodnicy jak: Nani, Renato Sanches, João Mário, Thierry Correia czy Gelson Martins. Każdy z nich wolał jednak reprezentować Portugalię. W kontekście kulturalnym trzeba natomiast wspomnieć o niezapomnianej „bosej piosenkarce” Cesárii Évorze, która urodziła się właśnie tam.
Bliskie związki pomiędzy oboma krajami nie mogą dziwić, jeśli spojrzy się na nie przez pryzmat historii. Przez pięć wieków (od XV do XX) Republika Zielonego Przylądka znajdowała się pod portugalskim panowaniem. Niepodległość tego państwa proklamowano 5 lipca 1975 roku. Kto wie, czy 51 lat później reprezentacja z Afryki nie będzie świętować Dnia Niepodległości meczem w 1/8 finału mundialu.
Dominującą grupę etniczną (ok. 71% populacji) w Republice Zielonego Przylądka stanowią Kreole. Są to potomkowie zarówno rdzennych mieszkańców Afryki Zachodniej, jak i osadników z Europy. Warto przypomnieć, że mieszkaniec tego kraju to Kabowerdeńczyk, a mieszkanka – Kabowerdenka. Nazwy te są zapożyczeniem z języka portugalskiego (Cabo Verde).
Jakie są dotychczasowe sukcesy tej reprezentacji? Dwa ćwierćfinały Pucharu Narodów Afryki. W swoim debiucie na PNA w 2013 roku Kabowerdeńczycy zaprezentowali się bardzo przyzwoicie. Podopieczni Lúcia Antunesa awansowali do 1/4 finału, gdzie przegrali z Ghaną 0:2. Dziesięć lat później reprezentanci wysp powtórzyli ten wynik. Tym razem do strefy medalowej było jeszcze bliżej – RZP przegrała z RPA dopiero po rzutach karnych (1:2).
Obecnym selekcjonerem debiutantów jest Bubista. W Europie to postać mało znana, ale w swoim kraju – prawdziwa legenda. Jako piłkarz zagrał 19 razy w narodowych barwach, a z kabowerdeńską kadrą związany jest od dawna. W latach 2007–2013 i 2016–2017 był asystentem trenera, a od 2020 roku samodzielnie prowadzi zespół. Awans na mistrzostwa świata to wybitne osiągnięcie, tym bardziej że Kabowerdeńczycy nie zakwalifikowali się na ostatni kontynentalny turniej, czyli Puchar Narodów Afryki 2025.
Najbardziej wartościowymi piłkarzami w kadrze są: Logan Costa (gracz Villarrealu), Wagner Pina (czołowy piłkarz Trabzonsporu) oraz Sidny Lopes Cabral (autor sześciu goli i sześciu asyst w obecnym sezonie w SL Benfica). Każdy z nich urodził się w Europie. Siłę RZP stanowią właśnie piłkarze urodzeni na Starym Kontynencie. Na co będzie ich stać na mundialu?
Uzbekistan
Azja na Mundial wyśle aż dwóch debiutantów. Drugim z nich będzie 36-milionowy Uzbekistan.
Jest to kraj rozległy – powierzchnia 447 400 km² robi duże wrażenie. Tym bardziej, że to więcej niż terytorium Japonii, Niemiec, Włoch czy Polski.
Inna ciekawostka geograficzna: Uzbekistan wraz Liechtensteinem to jedyne państwa na świecie, które nie posiadają dostępu do morza i graniczą wyłącznie z państwami śródlądowymi. Są to tzw. kraje podwójnie śródlądowe.
Awans reprezentacji z Azji Środkowej raczej nie zdziwił kibiców bacznie śledzących piłkę nożną. Od kilku lat futbol w tym kraju nieustannie się rozwija. Przykład to baza treningowa. Uzbekistan posiada ośrodek treningowy dla reprezentacji w dystrykcie Yukorichirchik pod Taszkentem.
W XXI wieku Uzbekistan awansował do fazy pucharowej w każdej edycji Pucharu Azji. Najlepszy wynik to czwarte miejsce podczas imprezy z 2011 roku.
Prezydentem Uzbekistanu od 2016 roku jest Szawkat Mirzijojew, który chętnie wykorzystuje piłkę nożną do budowania swojego wizerunku. Dzięki temu w kraju rozegrano m.in. Mistrzostwa Świata w Futsalu 2024 czy Puchar Azji U-20 w 2023 roku. Sam prezydent ma bardzo dobre relacje z szefem FIFA, Giannim Infantino.
Uzbekistan awansował na mundial dzięki pracy dwóch głównych trenerów: najpierw Słoweńca Srečko Kataneca, który w styczniu 2025 roku zrezygnował ze stanowiska z powodów zdrowotnych, a następnie legendy tamtejszej piłki, Timura Kapadze. Na samych mistrzostwach globu na ławce trenerskiej zrobi się jednak bardziej „światowo”. Od października 2025 roku za sterami kadry siedzi Włoch Fabio Cannavaro – kapitan mistrzów świata z 2006 roku. Co ciekawe, od tamtego sukcesu Italia ani razu nie zagrała w fazie pucharowej mundialu.
Bez wątpienia Uzbekistan ma w zespole dwie wielkie gwiazdy: Abdukodira Chusanowa z Manchesteru City oraz Eldora Shomurodova, znanego z występów w AS Roma.
Polsko-uzbeckie ślady? W sezonie 2021/2022 w Legii Warszawa grał skrzydłowy Jasurbek Yaxshiboyev. Nie był to udany pobyt, ale zawodnik odżył na wypożyczeniu w Sheriffie Tyraspol, gdzie zasłynął strzeleniem gola przeciwko Realowi Madryt.
Co ciekawe, na mistrzostwach razem z kadrą Uzbekistanu będzie pracować Polak. Komentator TVP Michał Zawacki podczas turnieju w 2026 roku będzie producentem ekipy zdjęciowej FIFA, odpowiedzialnym m.in. za rozmowy z piłkarzami. Zobaczymy, czy będą to wywiady po zwycięskich meczach.
Podsumowanie
Trudno spodziewać się, aby którakolwiek z tych reprezentacji doszła do fazy półfinałowej mistrzostw świata. Jednak awans Uzbekistanu czy Republiki Zielonego Przylądka do fazy pucharowej, czyli do 1/16 finału, nie byłby sensacją. Debiut nie oznacza, że ktoś jest słabszy. Mniejsze doświadczenie może paradoksalnie pomóc. Dla piłkarzy z Curaçao, Uzbekistanu, Jordanii oraz Republiki Zielonego Przylądka gra na mundialu będzie novum. Na pewno żadna z tych ekip nie odpuści.
Wy też może być jak te reprezentacje. Nie odpuścicie głosowania na najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika i napastnika w historii, prawda? Wydawnictwo SQN wraz z r-gol.com przygotował specjalną zabawę związaną z mundialem. Wystarczy wejść na stronę: najlepsiwhistoriimundiali.wsqn.pl/ i wybrać najlepszego zawodnika w historii MŚ z danej pozycji. Do wygrania ciekawe nagrody: koszulki, piłki oraz piłkarskie kubki.
Natomiast w specjalnej sekcji na stronie: labotiga.pl/660-mundial-mistrzostwa-swiata-w-pilce-noznej znajdziesz wszystkie pozycje książkowe dotyczące mistrzostw świata, bohaterów tej imprezy oraz specjalne gadżety.
Autor tekstu: Kacper Śliz