Słowa „To życie to bal jest nad bale” z piosenki „Niech żyje bal” Maryli Rodowicz są jak żywcem wyjęte z życiorysu jej fińskiego kolegi z estrady Mattiego Nykänen. Tak, ten słynny sportowiec po karierze był piosenkarzem. Jego sportowe życie nie było usłane różami, o czym można przeczytać w książce sportowej Wydawnictwa SQN pt. „Matti Nykänen. Życie to bal” autorstwa Marko Lempinena oraz Jussiego Niemiego. W tekście poznasz te najchwalebniejsze momenty z kariery Mattiego Nykänena.
1. TRZY RAZY ZŁOTO. IGRZYSKA W CALGARY 1988
W sezonie 1987/1988 Matti Nykänen skakał jak natchniony. Wygrana w Turnieju Czterech Skoczni i klasyfikacji końcowej Pucharu Świata to niewiele przy tym co zrobił Fin na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Calgary. Zawodnik ze Skandynawii poszedł all-in. Wygrał wszystko, co mógł. Jako pierwszy skoczek w historii wygrał trzy złote medale podczas jednych igrzysk olimpijskich. Żaden inny następca Fina potem nie dokonał tej sztuki. Nawet dodanie konkursu drużyn mieszanych do programu igrzysk w 2022 roku nie sprawiło, że ktoś powtórzył wyczyn Nykänena.
W konkursach indywidualnych nie dał nawet cienia nadziei rywalom. Fin wygrał wszystkie cztery serie podczas olimpijskich zawodów. Uczestnik Zimowych Igrzysk Olimpijskich 1988 w Calagry Austriak Ernst Vettori cytowany w książce „Matti Nykänen. Życie to bal” powiedział: „Konkurs na skoczni normalnej pokazał, że z Mattim w Calgary nie dało się wygrać”. Większe wątpliwości dotyczyły debiutującej drużynówce na najważniejszej zimowej imprezie czterolecia. Ostatecznie podopieczni Kariego Ylianttili, którzy rywalizowali w składzie:Ari-Pekka Nikkola, Matti Nykänen,, Tuomo Ylipulli i Jari Puikkonen wywalczyli złoty krążek kanadyjskich igrzysk.
2. PIERWSZE MISTRZOSTWO OLIMPIJSKIE. SARAJEWO 1984
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 1984 w Sarajewie stały pod znakiem wielkiego pojedynku znakomitych skoczków narciarskich Jensa Weissfloga oraz Mattiego Nykänena. Inni zawodnicy mogli rywalizować maksymalnie o brązowy medal. Po I serii konkursu na skoczni normalnej prowadził Nykänen mimo drwiących komentarzy ze strony rodaków przed igrzyskami oraz gorączki dzień przed zawodami. Drugi był Weissflog, a trzeci Andreas Bauer. W II serii najdłuższy skok zawodów oddał Fin Jari Puikkonen (91,5 m). Weissflog uzyskał 87 m, wyprzedzając rywala ze Skandynawii tylko o 2,4 pkt. Nykänen w swojej drugie próbie skoczył 84 m, przez co przegrał o 1,2 pkt z Niemcem.
Trener Matti Pulli mówił po olimpijskim konkursie na skoczni normalnej: „Jestem zawiedziony. Mogę powiedzieć, że i na tej skoczni oczekiwałem złota”. Rewanż poszedł po myśli Nykänena. 20-latek nie dał szans rywalom w rywalizacji na normalnej skoczni Igman. W I serii uzyskał aż 116 metrów. Drugi Weissflog skoczył „zaledwie” 107 metrów. Okazałą przewagę 13,1 pkt nad najgroźniejszym rywalem młody mistrz jeszcze powiększył w II serii. Matti znów skoczył najdalej i uzyskał najlepszą notę rundy. Potem zaczęły się huczne ucztowania na cześć nowego mistrza olimpijskiego.
3. ZDOBYTY SZLEM. MŚ W LOTACH 1985
Marzeniem każdego skoczka jest wywalczeniem „skokowego szlema”. Osiągnięcie tego celu jest możliwe, jeśli zawodnik zwyciężył indywidualnie w: igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata, Turnieju Czterech Skoczni, mistrzostwach świata w lotach narciarskich oraz klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W długiej historii skoków narciarskich tylko jednemu zawodnikowi udała sztuka wygrać te wszystkie najważniejsze imprezy. Tym skoczkiem był legendarny Nykänen.
Mistrzostwa świata w lotach narciarskich w 1985 roku odbyły się w jugosłowiańskiej Planicy. Tak samo jak rok wcześniej w Sarajewie najważniejszymi postaciami byli Nykänen oraz Weissflog. Ostatecznie Fin pokazał rywalom ich miejsce w szeregu. Zawodnik z Jyväskyli pewnie zdobył złoto. Drugą lokatę zajął jego nemezis, czyli „genialna pchła z Rudaw”. Nie dość, że Nykänen wygrał imprezę i wywalczył „skokowy szlem”, do tego lotem na 191 metrów pobił nieoficjalny rekord świata w długości lotu.
4. JEDYNE MISTRZOSTWO. WYGRANA NA MŚ 1982
Indywidualne konkursy mistrzostw świata nie były ulubionymi w repertuarze fińskiego skoczka. Bilans mistrza to „ledwie” jedno złoto. Natomiast z kolegami w konkursach drużynowych po medal najcenniejszego kruszcu podczas MŚ sięgnął aż cztery razy. Ogółem na mistrzostwach globu Nykänen zdobył 5 złotych krążków, jeden srebrny oraz 3 brązowe.
28 lutego 1982 roku na legendarnej Holmenkolbakken jedyny tytuł indywidualnego mistrza świata sięgnął skoczek urodzony w Jyväskyli. Tytuł tym cenniejszy, że wywalczony w stolicy Norwegii, Oslo. Do tego Fin zgarnął triumf sprzed nosa faworyta gospodarzy Olava Hanssona. Nykänen wylądował odpowiednio: 108,5 metra oraz 102,5 metra. Skandynaw został seniorskim mistrzem świata zaledwie rok po tym jak wywalczył tytuł mistrza świata juniorów. Do tego Fin powiększył swój dorobek w PŚ, gdyż wówczas konkursy MŚ zaliczono również jak zawody PŚ.
5. PIERWSZA WYGRANA. OBERSTDORF 1981
Schattenbergschanze, czyli po polsku „Skocznia na Górze Cieni” jest tradycyjną areną pierwszych zawodów Turnieju Czterech Skoczni. Nie raz tysiące niemieckich kibiców pojawiała się na skoczni, by widzieć, jak ich reprezentanci nie wygrywają. Tak było, chociażby w 1981 roku. Dzień przed Sylwestrem nomen omen w szampańskim nastroju był Matti Nykänen. 18-letni zawodnik nie potrzebował nawet roku startu w zawodach Pucharu Świata, aby wygrać któryś z konkursów tego prestiżowego cyklu.
Ranga zwycięstwa Fina był tym większa, że TCS rozgrywano po raz 30. Skandynaw skokami na 109 i 104,5 m zaledwie o 0,6 punktu wyprzedził Manfreda Deckerta z NRD. Trzeci był Thomas Prosser z RFN, dla którego było to pierwsze i jedyne podium w PŚ. Natomiast skoczek urodzony w Jyväskyli uzyskał swoje drugie podium PŚ w historii. Oczywiście nie ostatnie. Dzięki wspomnianej wygranej Nykänen wyszedł z cienia swoich kolegów z reprezentacji.
Matti Nykänen przeżył w karierze wiele momentów. Mimo kilku złych konkursów i pomyłek życiowych to Fin jest jednym z kilku najlepszych skoczków narciarskich w historii. W karierze skoczka przeżył mimo wszystko więcej pozytywnych momentów.
Na pewno pomyłką nie będzie kupno książek oferowanych przez labotiga.pl. Znajdziesz tam publikacje o skokach zimowych, ciekawe pakiety czy interesujące gadżety.
Foto: CC BY 4.0, Kai Honkanen – https://finna.fi/Record/DownloadFile?id=museovirasto.886AD36F104F504730DE388058DCAE6E&index=0&size=original&format=tif&key=0&type=highresimg Image record page in Finna: museovirasto.886AD36F104F504730DE388058DCAE6E
Autor tekstu: Kacper Śliz