Radosław Sobolewski w Wiśle Kraków nie potrzebował czasu na aklimatyzację.
Radosław Sobolewski w Wiśle Kraków nie potrzebował czasu na aklimatyzację. Wszedł do drużyny wiślaków praktycznie z marszu i od razu stał się jednym z jej fundamentów. Na boisku nie był piłkarzem od technicznych fajerwerków, tylko od brudnej roboty. Jego boiskową zadziorność najlepiej oddaje historia z czasów gry w Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, o której wspomniał Sebastian … Dowiedz się więcej