Na meksykańskim mundialu w 1986 roku nie ustrzegł się błędu. Popełnił go podczas meczu gospodarzy z RFN. Okazało się jednak, że to nie była jedyna sytuacja, w której Dariusz Szpakowski poczuł się niekomfortowo
Jeszcze większy problem sprawiła mu kwestia… przydziału samochodu od Edwarda Brzostowskiego, ówczesnego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, czym wspomniał w książce „Wita państwa Dariusz Szpakowski. Autobiografia”: „Na wielkim turnieju musisz być cały czas maksymalnie skoncentrowany, tymczasem ja czuję się zmęczony i rozdrażniony. W pewnym momencie meczu sędzia wyciąga czerwoną kartkę po starciu Quirarte z Bertholdem. … Dowiedz się więcej